Dzień Ziemi – budujemy domki dla owadów
11 maj 2016

Dzień Ziemi – budujemy domki dla owadów

Co robimy, gdy zbliżają się urodziny bliskiej nam osoby? Z ekscytacją oczekujemy i … szykujemy prezenty!!

       W Szkole Montessori wiemy, jak dużo zawdzięczamy Ziemi. Wiemy, że to ona daje nam glebę, na której wyrastają rośliny, dające nam pożywienie. To w przeważającej jej części znajdują się oceany, rzeki i jeziora, bez wody z których nie moglibyśmy przetrwać. Ona daje nam schronienie – z niej pozyskujemy surowce budowlane. W przeddzień Światowego Dnia Ziemi, cofnęliśmy się trochę w czasie…nie tak bardzo, bo jakieś 100-200 lat wstecz, gdy polskie chaty budowane były z cegły tynkowanej gliną, a dachy pokrywała słomiana strzecha. Wyobraziliśmy sobie, jak to jest – być osą samotnicą, szukać schronienia i odpowiedniego miejsca do złożenia jaj.

O ile było to bardzo proste 100 lat temu – wystarczyło przelecieć od dachu do dachu, znaleźć witkę słomy o określonej szerokości i schować w niej swój żółto- czarny odwłok, teraz nie jest to takie proste…W betonowym świecie, niewiele jest przestrzeni, z których owady błonkoskrzydłe mogłyby skorzystać. Z tej refleksji zrodził się pomysł pomocy małym mieszkańcom naszej planety. Postanowiliśmy stworzyć proste domki dla owadów – złożonych z pęków równo przyciętej trzciny. Emocji przy tej pracy było co nie miara! Każda grupa zobowiązała się powiesić domek w ciepłym, lecz osłoniętym od wiatru i deszczu, miejscu. Już nie możemy się doczekać obserwacji tych, którzy zdecydują się w nich zamieszkać!